Płatności odroczone: BIK ostrzega przed ryzykiem „kredytowego przedszkola – OSKZG Przejdź do treści
22 czerwca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Gospodarka

Płatności odroczone: BIK ostrzega przed ryzykiem „kredytowego przedszkola

Co piąty nowy użytkownik płatności odroczonych szybko staje się "aktywnym entuzjastą" intensywnie korzystającym z kredytów ratalnych, co wiąże się z podwyższonym ryzykiem zadłużenia. Raport BIK analizuje dynamiczny rozwój BNPL w Polsce.

Płatności odroczone: BIK ostrzega przed ryzykiem „kredytowego przedszkola
Imagen destacada del articulo fuente
Młoda kobieta z zamyśloną miną, przeglądająca wykresy na tablecie, co symbolizuje analizę ryzyka związanego z płatnościami odroczonymi i kredytami.
Imagen destacada del articulo fuente

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) opublikowało obszerny raport dotyczący płatności odroczonych, potocznie nazywanych „kup teraz, zapłać później” (BNPL). Analiza wskazuje, że co piąty nowy klient tej formy finansowania w ciągu roku przechodzi do grupy „aktywnych entuzjastów”, którzy intensywnie korzystają z rozkładania zakupów na raty, co zwiększa ryzyko popadnięcia w kłopoty finansowe.

BIK określa płatności odroczone mianem „kredytowego przedszkola”, często będącego pierwszym kontaktem z pożyczaniem dla młodych konsumentów. Dynamiczny rozwój BNPL w Polsce, gdzie w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku odnotowano 32 miliony transakcji o wartości 5,5 miliarda złotych, budzi coraz większe zainteresowanie i obawy regulatorów.

Czym są płatności odroczone?

Płatności odroczone to usługa finansowa, która umożliwia zapłatę za transakcję z opóźnieniem, zazwyczaj około 30-dniowym. Użytkownik często ma również opcję rozłożenia operacji na raty, co wiąże się już z dodatkowymi kosztami w postaci odsetek. Usługa ta, choć wywodząca się z handlu elektronicznego, obecnie wykracza poza świat online i może występować w różnych wariantach, np. jako „zaplecze” karty płatniczej.

Profil użytkownika BNPL

Według danych BIK, użytkownicy BNPL to w dużej mierze „młodzież”. Jedna trzecia klientów płatności odroczonych ma mniej niż 34 lata, a jeśli poszerzyć tę definicję do 44 lat, odsetek ten wzrasta do 68 procent. To znacznie więcej niż w przypadku klientów bankowych, gdzie te grupy stanowią odpowiednio niecałe 20 procent i 43 procent. Wśród korzystających z BNPL widoczna jest również przewaga kobiet (57,9 proc.), w przeciwieństwie do bardziej zrównoważonych proporcji wśród kredytobiorców bankowych.

Migracja klientów i ryzyko zadłużenia

Raport BIK pokazuje, że nowi klienci BNPL są aktywnymi uczestnikami rynku kredytowego. Po pierwszej transakcji w opcji „kup teraz, zapłać później”, 46 procent z nich pozostaje wyłącznie przy tej usłudze. Jednak większość aktywnie sięga po kolejne produkty kredytowe i pożyczkowe, najczęściej po kredyty ratalne (75 proc.) oraz pożyczki celowe (61 proc.).

BIK po raz pierwszy podzielił się informacjami o tym, jak klienci BNPL zmieniają swoje wzorce korzystania z płatności odroczonych. Analitycy wyróżnili cztery segmenty: świadomych finansowo (niekorzystających z rat), impulsywnych (do 10 proc. transakcji na raty), elastycznych (10-50 proc. transakcji na raty) i aktywnych (ponad 50 proc. transakcji na raty).

Najważniejsze fakty

Wskaźnik Dane BIK (pierwsze 4 miesiące 2026)
Liczba transakcji BNPL 32 miliony
Wartość transakcji BNPL 5,5 miliarda złotych
Liczba klientów BNPL 1,7 miliona (na koniec kwietnia)
Wzrost transakcji r/r 41,5%
Wzrost wartości transakcji r/r 36%

Co piąty „świeżak” w grupie ryzyka

Okazuje się, że po roku od „debiutu”, aż co piąty nowy klient BNPL przechodzi do segmentu „aktywnych”, co oznacza intensywne korzystanie z płatnych rat. Segment ten jest dość stabilny w swoim podejściu do pożyczania, a tylko niewielka jego część (niecałe 13 proc.) przechodzi do mniej intensywnych form korzystania z kredytów. BIK podkreśla, że w tej grupie ścierają się dwie siły: potrzeba zarządzania domowym budżetem z chęcią natychmiastowych zakupów.

Segment „aktywnych” jest najbardziej ryzykowny pod względem jakości spłat zobowiązań. Paradoksalnie, intensywne korzystanie z wielu transakcji BNPL bez rozkładania ich na raty nie zwiększa ryzyka opóźnień. Wręcz przeciwnie, odsetek klientów z poważnymi opóźnieniami spada wraz z liczbą rozliczonych transakcji płatności odroczonych, osiągając zaledwie 1,4 procent dla ponad 100 operacji w 2025 roku. Zupełnie inną historią jest jednak intensywne rozkładanie zakupów na raty – im więcej transakcji BNPL spłacanych jest w częściach, tym większy odsetek opóźnień. Do najmniej ryzykownych należą klienci, którzy tylko okazjonalnie korzystają z podziału płatności na raty.

Raport BIK powinien być ważnym sygnałem dla polskich konsumentów, zwłaszcza tych młodszych, aby ostrożnie podchodzili do płatności odroczonych i świadomie zarządzali swoimi finansami, unikając wpadania w pułapkę nadmiernego zadłużenia.

Źródło: Bankier.pl – Wiadomości https://www.bankier.pl/wiadomosc/Platnosci-odroczone-to-wciaz-kredytowe-przedszkole-Wielu-szybko-z-niego-wyrasta-9154543.html

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
M

Autor

Marcin Zalewski

Autor działu gospodarka. Śledzi ceny, firmy, budżet państwa i portfele gospodarstw domowych.