Kosiniak-Kamysz apeluje do Ukrainy o ponowne rozważenie uhonorowania UPA – OSKZG.pl Przejdź do treści
5 czerwca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Polska

Kosiniak-Kamysz apeluje do Ukrainy o ponowne rozważenie uhonorowania UPA

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA, podkreślając, że państwowa gloryfikacja UPA jest "nie do przyjęcia" dla Polaków.

Kosiniak-Kamysz apeluje do Ukrainy o ponowne rozważenie uhonorowania UPA
Zdjęcie redakcyjne z zewnętrznego źródła zdjęciowego.
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, przemawia na tle biało-czerwonych flag.
Domański, Kosiniak-Kamysz, Pełczyńska-Nałęcz na konferencji prasowej 2024.jpg | by The Chancellery of the Prime Minister of the Republic of Poland | wikimedia_commons | CC BY 3.0 pl
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, przemawia na tle biało-czerwonych flag.
Imagen destacada del articulo fuente

Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W wystąpieniu przesłanym ukraińskim mediom, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków "nie do przyjęcia", wywołując głęboki ból i sprzeciw.

Apel Władysława Kosiniaka-Kamysza

Władysław Kosiniak-Kamysz w swoim wystąpieniu, opublikowanym również na kanale YouTube MON, zaznaczył, że Polska od początku rosyjskiej inwazji konsekwentnie wspiera Ukrainę, udzielając jej szerokiego zakresu pomocy – od humanitarnej, przez wojskową, logistyczną, po polityczną. Podkreślił, że wolna Ukraina jest kluczowa dla bezpieczeństwa Polski i całej wschodniej części Europy. Jednocześnie wyraził ubolewanie, że decyzja o uhonorowaniu UPA budzi w Polsce "głęboki ból, niepokój i sprzeciw". Rzecznik prasowy MON, Janusz Sejmej, potwierdził, że film oraz tożsamy list zostały przesłane ukraińskim mediom.

UPA w pamięci Polaków

Wicepremier Kosiniak-Kamysz przyznał, że dla części Ukraińców UPA może być symbolem walki z sowieckim zniewoleniem. Jednak dla Polaków formacja ta pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni popełnionych na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej. "W latach 1943-1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zamordowano dziesiątki tysięcy Polaków. Kobiety, dzieci, osoby starsze. Mordowano całe rodziny i wsie. Wiele ofiar. Do dziś nie ma grobów, krzyży ani miejsca, gdzie ich bliscy mogliby zapalić znicze. Tego bólu nie da się unieważnić. Ludobójstwo pozostaje ludobójstwem" – zaznaczył szef MON.

Nowi Bohaterowie Ukrainy

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zbrodnie UPA nie były dziełem całego narodu ukraińskiego, przypominając o Ukraińcach, którzy ratowali Polaków i sprzeciwiali się przemocy. Ocenił, że to właśnie oni są prawdziwymi bohaterami. Wicepremier stwierdził, że współczesna Ukraina ma własnych bohaterów – żołnierzy walczących przeciwko rosyjskiej agresji, którzy nie potrzebują patronów, którzy "dzielą sojuszników i ranią pamięć rodzin ofiar". "Ma żołnierzy, którzy bronią Charkowa, Donbasu, Zaporoża, ukraińskiego nieba. Ich odwaga zapisuje wielką kartę historii" – dodał.

Konsekwencje dla relacji polsko-ukraińskich

Szef MON zaznaczył, że decyzja o uhonorowaniu UPA szkodzi nie tylko relacjom polsko-ukraińskim, ale także samej Ukrainie. "Dlatego apeluję do władz Ukrainy o ponowne rozważenie tej decyzji i znalezienie takiej formy uhonorowania współczesnych ukraińskich żołnierzy, która nie będzie raniła pamięci polskich ofiar" – powiedział. Dodał, że nie chodzi o upokorzenie Ukrainy, lecz o "gest dojrzałości, odpowiedzialności i szacunku wobec narodu, który w momencie najtrudniejszym stanął przy Ukrainie". Podkreślił również, że Polska pozostanie po stronie Ukrainy w walce z rosyjskim imperializmem, ale "prawdziwa przyjaźń wymaga prawdy. A prawda jest taka: dla Polaków państwowa gloryfikacja UPA jest nie do przyjęcia".

Datos clave

Aspekt Opis
Apel Ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA.
Stanowisko Polski Państwowa gloryfikacja UPA jest "nie do przyjęcia" z uwagi na zbrodnie wołyńskie.
Kontekst historyczny Zbrodnie UPA na Polakach w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Relacje Decyzja szkodzi relacjom polsko-ukraińskim; Polska nadal wspiera Ukrainę, ale wymaga poszanowania pamięci ofiar.

Decyzja prezydenta Ukrainy i reakcje w Polsce

W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA", co wywołało kontrowersje w Polsce. Prezes IPN Karol Nawrocki, w reakcji na tę decyzję, zaproponował, by 8 czerwca na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, jednym z punktów było odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu, nadanego w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiedział rozmowy ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem w tej sprawie.

Dla czytelników OSKZG.pl ta sytuacja jest istotna, ponieważ dotyczy kluczowych aspektów polityki zagranicznej Polski, historycznej pamięci narodowej oraz bieżących relacji z Ukrainą, która jest naszym wschodnim sąsiadem i partnerem w obliczu rosyjskiej agresji. Kwestia UPA od lat stanowi drażliwy element dialogu polsko-ukraińskiego, a decyzje władz Ukrainy w tym zakresie mają bezpośredni wpływ na postrzeganie Ukrainy w Polsce oraz na dalszy rozwój dwustronnych stosunków.

Fuente: Bankier.pl – Wiadomości, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Apel-o-ponowne-rozpatrzenie-Gloryfikacja-UPA-jest-dla-Polakow-nie-do-przyjecia-9146503.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=Wiadomosci

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
J

Autor

Julia Wójcik

Reporterka polityczna OSKZG.pl. Pisze o instytucjach, samorządach i decyzjach publicznych.