
W piątek rynki kapitałowe będą świadkami historycznego wydarzenia – debiutu giełdowego firmy SpaceX Elona Muska. Zapowiada się to na największą ofertę pierwotną (IPO) w historii, a wycena spółki, według ceny sprzedawanych akcji, może uplasować ją w pierwszej dziesiątce firm o największej kapitalizacji na świecie. Pomimo, że SpaceX nie generuje jeszcze zysków, zainteresowanie akcjami było ogromne, co świadczy o silnej wierze inwestorów w potencjał sektora kosmicznego i wizję Muska.
Rekordowe zainteresowanie i wycena
Popyt inwestorów na akcje SpaceX w ramach oferty publicznej miał przekroczyć 250 mld dolarów, choć initialnie firma Elona Muska planowała sprzedać akcje za 75 mld dolarów. To pokazuje, jak bardzo inwestorzy są gotowi zaangażować się w ambitne projekty kosmiczne. Ostateczna cena akcji w IPO miała zostać ogłoszona w czwartek. Eksperci z Intropic szacują, że około 30% akcji SpaceX w wolnym obrocie może trafić do inwestorów pasywnych w ciągu około trzech tygodni od debiutu, co jest znacznie szybszym tempem niż dotychczasowe standardy.
Kontrowersje wokół wyceny i indeksów
Mimo euforii, debiut SpaceX budzi kontrowersje. Eksperci, tacy jak Jarosław Niedzielewski z Investors TFI, określają wycenę spółki jako „abstrakcyjną” w porównaniu ze skalą obecnego biznesu, który ma przynieść 22-25 mld dolarów przychodów w tym roku. Wycena ta, zdaniem Niedzielewskiego, bazuje głównie na temacie sztucznej inteligencji, gdzie dokonania SpaceX (głównie poprzez Groka) nie są tak spektakularne jak w przypadku OpenAI czy Anthropic. Kamil Cisowski z Opoki TFI również uważa wycenę za „abstrakcyjną”, wskazując na płacenie niemal stukrotności przychodów za firmę generującą straty.
Dodatkowo, przyspieszone włączenie SpaceX do głównych indeksów giełdowych, takich jak Nasdaq i Russell, również budzi obawy. Złagodzenie zasad wprowadzania takich spółek do indeksów oraz zlewarowany sztucznie udział akcji w wolnym obrocie, mający na celu określenie wagi spółki w indeksie, mogą działać wbrew pierwotnym założeniom regulacji, które miały chronić inwestorów przed masowym wchodzeniem w debiutantów.
Wpływ na rynek i perspektywy
W ostatnich dniach na amerykańskim rynku akcji panują słabsze nastroje. Nasdaq, indeks spółek technologicznych, zanotował spadki, co niektórzy analitycy łączą z przygotowaniami inwestorów do zakupu akcji SpaceX. Inni jednak widzą przyczynę w zmieniających się oczekiwaniach wobec polityki Rezerwy Federalnej i możliwych podwyżek stóp procentowych, co nie jest dobrą wiadomością dla spółek technologicznych.
Łukasz Jakubowski z TFI PZU podkreśla, że SpaceX to „bardzo dobra, ciekawa, działająca na bardzo ciekawym rynku firma”, którą warto obserwować. Jednocześnie zaznacza, że ogromna skala oczekiwań i poziom wyceny, a także liczne ryzyka, nie oznaczają automatycznie, że jest to dobra inwestycja w krótkim terminie. Działalność satelitarna SpaceX, będąca obecnie kluczową, będzie musiała zmierzyć się z rosnącą konkurencją.
Najważniejsze fakty
| Aspekt | Szczegóły |
|---|---|
| Debiut | Piątek, największa oferta IPO w historii rynków kapitałowych. |
| Wycena | Może uplasować SpaceX w pierwszej dziesiątce firm o największej kapitalizacji; eksperci oceniają ją jako „abstrakcyjną”. |
| Popyt inwestorów | Przekroczył 250 mld USD, przy pierwotnych planach sprzedaży akcji za 75 mld USD. |
| Kontrowersje | Złagodzone zasady włączania do indeksów giełdowych i wysoka wycena w kontekście braku zysków i konkurencji w AI i komunikacji satelitarnej. |
Dla polskich inwestorów, obserwowanie debiutu SpaceX jest istotne z kilku powodów. Po pierwsze, pokazuje globalne trendy w inwestycjach w nowe technologie i sektor kosmiczny, który w przyszłości może mieć wpływ na rozwój wielu branż. Po drugie, kontrowersje wokół wyceny i manipulacji indeksami są cenną lekcją na temat ryzyka związanego z rynkami kapitałowymi i konieczności ostrożnej analizy przed podjęciem decyzji inwestycyjnych.
Źródło: Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/gielda/art44605091-debiut-spacex-oczy-inwestorow-skierowane-w-kosmos
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna