
Federalny sąd w Nowym Jorku uznał Hadiego Matara winnym dodatkowych zarzutów o charakterze terrorystycznym – w tym wspierania Hezbollahu i udziału w akcie terroryzmu o zasięgu międzynarodowym. 28-letni Matar, który w sierpniu 2022 roku zadał Salmanowi Rushdiemu 15 ciosów nożem, już wcześniej został skazany na 25 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa. Teraz grozi mu dożywocie.
Werdykt sądu federalnego w Buffalo oznacza, że amerykański wymiar sprawiedliwości uznał atak na Rushdiego nie tylko za akt przemocy, ale za działanie o podłożu terrorystycznym, powiązane z zagraniczną organizacją uznawaną za terrorystyczną przez USA, Wielką Brytanię i wiele innych państw. Proces ujawnił, że Matar planował zamach przez dwa lata, a jego motywacja sięgała fatwy wydanej w 1989 roku przez ajatollaha Chomeiniego.
Werdykt i zarzuty
Ława przysięgłych uznała Matara winnym dwóch poważnych zarzutów: udzielania wsparcia materialnego Hezbollahowi oraz popełnienia aktu terroryzmu o zasięgu międzynarodowym. Prokuratorzy argumentowali, że Matar świadomie działał na rzecz libańskiej organizacji, która od lat znajduje się na amerykańskiej liście grup terrorystycznych. Kluczowym dowodem były nagrania wideo wykonane przez samego oskarżonego oraz analiza jego działań w okresie poprzedzającym zamach. Jak podał dziennik „The Buffalo News”, w mowie końcowej asystent prokuratora USA Timothy Lynch powiedział: „Oskarżony uznał, że nikt inny tego nie zrobi, więc musiał to zrobić sam”. To zdanie stało się osią argumentacji oskarżenia – Matar miał odpowiedzieć na wezwanie ówczesnego przywódcy Hezbollahu z 2006 roku, który nakazywał egzekucję fatwy przeciwko Rushdiemu.
Motywacja terrorystyczna i związek z Hezbollahem
Prokuratorzy przedstawili spójną linię dowodową: Matar nie działał samotnie ani w afekcie, lecz przez dwa lata planował zamach, kierując się ideologią i wezwaniem płynącym z kręgów Hezbollahu. Fatwa z 1989 roku, wzywająca do śmierci autora „Szatańskich wersetów”, została w 2006 roku odświeżona przez przywódcę Hezbollahu – to właśnie to wezwanie, zdaniem oskarżenia, stało się bezpośrednim impulsem dla Matara. Obrona próbowała podważyć terrorystyczny charakter czynu, sugerując, że atak był wynikiem indywidualnej reakcji na kontrowersyjną książkę Rushdiego. Pytano nawet pisarza, czy spodziewał się backlashu. Odpowiedź Rushdiego była jednoznaczna: „Nie sądzę, żeby ta książka była na procesie. Ktoś inny jest na procesie”.
Zeznania Rushdiego – „jezioro krwi”
Salman Rushdie, brytyjsko-indyjski pisarz od lat mieszkający w USA, zeznawał osobiście przed sądem. Opisał moment ataku na scenie w Chautauqua Institution w stanie Nowy Jork: „Leżałem na scenie w ogromnej kałuży krwi. To było ogromne, rozlewające się jezioro krwi”. Pisarz podniósł przyciemnione szkło okularów, by pokazać sędziom i ławie przysięgłych bliznę na oku – ostrze noża przeszło „milimetry od mózgu”. Atak pozostawił go częściowo niewidomym. Rushdie podkreślił, że życie uratował mu strażak, który udzielił pierwszej pomocy, zanim przyjechało pogotowie.
| Najważniejsze fakty | |
|---|---|
| Kto | Hadi Matar, 28 lat, obywatel USA |
| Ofiara | Salman Rushdie, pisarz, autor „Szatańskich wersetów” |
| Atak | Sierpień 2022, Chautauqua (stan Nowy Jork), 15 ciosów nożem |
| Poprzedni wyrok | 25 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa (2025, sąd stanowy) |
| Nowy werdykt | Wina za wspieranie Hezbollahu i terroryzm (sąd federalny) |
| Możliwa kara | Dożywocie |
Konsekwencje prawne – co dalej z Matarem
Matar odbywa już karę 25 lat pozbawienia wolności w procesie stanowym. Federalny wyrok za terroryzm może oznaczać dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. Oznacza to, że nawet jeśli w przyszłości karę stanową uznano by za wyczerpaną, federalne zarzuty utrzymają go w więzieniu do końca życia. Werdykt ma też znaczenie symboliczne: po raz pierwszy amerykański sąd federalny uznał atak na pisarza za akt terroryzmu powiązany z zagraniczną organizacją, a nie tylko za pojedyncze, choć brutalne, przestępstwo.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla polskich czytelników
Wyrok w sprawie Rushdiego to nie tylko doniesienie z amerykańskiego sądu. To precedensowe orzeczenie, które pokazuje, jak zachodnie systemy prawne radzą sobie z terroryzmem motywowanym religijnie i ideologicznie. Dla polskiego odbiorcy sprawa ta jest istotna z kilku powodów: po pierwsze, dotyczy granic wolności słowa i odpowiedzialności za słowo – tematów żywych w Polsce w debacie publicznej. Po drugie, pokazuje, że zagrożenie terrorystyczne może przybrać formę pojedynczego zamachowca inspirowanego ideologią. Po trzecie, werdykt potwierdza, że wspieranie organizacji terrorystycznej może być ścigane nawet wówczas, gdy sprawca działa samodzielnie, bez bezpośrednich rozkazów. To ważny sygnał dla służb i wymiarów sprawiedliwości w całej Europie, w tym w Polsce.
Źródło: BBC World, https://www.bbc.co.uk/news/articles/c86ng1g5wy4o
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna