
Waszyngton i Caracas podpisały w środę pakiet ośmiu umów handlowych, które amerykański sekretarz energii Chris Wright określił jako warte „dziesiątki miliardów dolarów”. Porozumienia z koncernami Chevron, ENI oraz GE Vernova mają przyspieszyć wydobycie ropy w Wenezueli i odbudować jej zniszczoną infrastrukturę energetyczną. To bezpośrednia kontynuacja głośnego porozumienia z 28 sierpnia, które prezydent USA Donald Trump nazwał „największym kontraktem naftowym w historii świata”.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|---|---|
| Data podpisania | 2 września 2026 r., Caracas, Pałac Miraflores |
| Strony umów | USA (Chris Wright), p.o. prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez, Chevron, ENI, GE Vernova |
| Wartość | „Dziesiątki miliardów dolarów” – osiem osobnych umów |
| Kluczowe postanowienia | Chevron rozwija dwa nowe pola w Pasie Orinoko (7 mld USD), ENI uzyskuje wyłączność na pole Junin 5, GE Vernova modernizuje wenezuelską sieć elektryczną |
Kulisy wizyty Wrighta w Caracas
Chris Wright, sekretarz energii w administracji Donalda Trumpa, przyleciał do Wenezueli 2 września, aby sfinalizować szczegóły umów podpisanych wcześniej w sierpniu. Podczas spotkania z Delcy Rodriguez, pełniącą obowiązki prezydenta po zawieszeniu wyborów w 2024 roku, Wright podkreślił, że zwiększenie produkcji energii jest „katalizatorem transformacji Wenezueli” i poprawi warunki życia zarówno Wenezuelczyków, jak i Amerykanów.
Wright nawiązał także do retoryki Trumpa, określając Amerykę Łacińską mianem „naszej dzielnicy”. Jego zdaniem umowy są „kluczowe dla rozpoczęcia kuli pokoju, szans i dobrobytu” dla Wenezuelczyków.
Największy kontrakt naftowy w historii?
28 sierpnia Donald Trump ogłosił z wielką pompą porozumienie, które – jak stwierdził – daje Stanom Zjednoczonym kontrolę nad około jedną piątą gigantycznych rezerw ropy Wenezueli. Rodriguez potwierdziła, że ten „główny układ” został już zawarty, a jego celem jest wydobycie 65 miliardów baryłek ropy obecnie znajdujących się w wenezuelskich złożach.
– Mam nadzieję, że wielkie porozumienie podpisane 28 sierpnia między Wenezuelą a Stanami Zjednoczonymi przełoży się na korzyści dla narodu amerykańskiego – powiedziała Rodriguez podczas ceremonii w Pałacu Miraflores.
Krytycy porozumienia zwracają uwagę, że Wenezuela, mimo posiadania największych na świecie udokumentowanych rezerw ropy, od lat boryka się z katastrofalnym spadkiem wydobycia – z 3,2 mln baryłek dziennie w 2008 roku do około 400 tys. baryłek obecnie – spowodowanym sankcjami, złym zarządzaniem i korupcją.
Szczegóły umów z Chevronem, ENI i GE Vernova
Pakiet ośmiu umów obejmuje trzy główne obszary:
Chevron – amerykański koncern wycenił swoją umowę na rozwój dwóch dodatkowych pól naftowych w wenezuelskim Pasie Orinoko na 7 miliardów dolarów. Firma spodziewa się ponad dwukrotnego zwiększenia wydobycia w ciągu pięciu lat.
ENI – włoski koncern uzyskał wyłączne prawa do poszukiwań i wydobycia na gigantycznym polu Junin 5, jednym z największych niezagospodarowanych złóż na świecie.
GE Vernova – amerykańska spółka energetyczna (wydzielona z General Electric) ma pomóc w rewitalizacji zniszczonej wenezuelskiej sieci elektrycznej, która od lat cierpi na poważne braki w dostawach prądu.
Polityczne i gospodarcze implikacje
Dla administracji Trumpa umowa z Wenezuelą to próba przełamania wieloletniego impasu w relacjach dwustronnych i jednoczesne zabezpieczenie dostaw ropy dla USA. Dla Wenezueli to szansa na zastrzyk gotówki i technologii potrzebnych do odbudowy sektora naftowego, który stanowi praktycznie jedyne źródło dochodów budżetowych państwa.
Krytycy wskazują jednak, że porozumienie legitymizuje rząd Delcy Rodriguez, który nie został wybrany w demokratycznych wyborach, a także może pogłębić zależność Wenezueli od USA. Nie wiadomo też, jakie dokładnie gwarancje prawne i finansowe otrzymują amerykańskie koncerny w zamian za miliardowe inwestycje.
Co dalej?
Najbliższe miesiące pokażą, czy amerykańskie koncerny rzeczywiście zdołają zwiększyć wydobycie w Wenezueli do poziomu deklarowanego w umowach. Kluczowe będzie również to, jak na porozumienie zareagują inne kraje regionu oraz Unia Europejska, która wcześniej utrzymywała sankcje wobec Caracas. Dla polskiego czytelnika istotne jest, że umowa ta może wpłynąć na globalne ceny ropy, a w dłuższej perspektywie – na ceny paliw na stacjach benzynowych w Polsce.
Źródło: France 24 – https://www.france24.com/en/americas/20260902-us-oversees-signing-of-billions-in-deals-between-venezuela-and-chevron-eni-ge
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna