Tysiące Czechów protestuje w obronie mediów publicznych – OSKZG Przejdź do treści
25 czerwca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat

Tysiące Czechów protestuje w obronie mediów publicznych

Tysiące Czechów wyszło na ulice Pragi, by zaprotestować przeciwko planom rządu Andreja Babisza, które, zdaniem krytyków, mają na celu przejęcie kontroli nad mediami publicznymi i grożą znacznym ograniczeniem ich finansowania.

Tysiące Czechów protestuje w obronie mediów publicznych
Imagen destacada del articulo fuente
Demonstranci z transparentami "Ręce precz od mediów publicznych" podczas protestu w Pradze.
Imagen destacada del articulo fuente

Tysiące mieszkańców Pragi wyszło w niedzielę na ulice, aby wyrazić sprzeciw wobec planów czeskiego rządu dotyczących reformy finansowania mediów publicznych. Protestujący zakończyli swój marsz przed siedzibą publicznego nadawcy w stolicy Czech, podkreślając obawy o niezależność i przyszłość mediów w kraju.

Rząd Andreja Babisza, składający się z jego partii ANO oraz ugrupowań prawicowych i skrajnie prawicowych, jest oskarżany o próbę przejęcia kontroli nad czeskimi mediami. Krytycy porównują te działania do posunięć populistycznych rządów Roberta Fico na Słowacji oraz Viktora Orbana na Węgrzech, wskazując na podobne tendencje w ograniczaniu swobody mediów.

Nowy plan finansowania

Zgodnie z zatwierdzonym w ubiegłym tygodniu planem, czeskie radio i telewizja publiczna mają być finansowane z budżetu państwa, a nie, jak dotychczas, z opłat abonamentowych uiszczanych przez osoby fizyczne, gospodarstwa domowe i firmy. Co więcej, media publiczne mają otrzymać o 15% mniej środków niż w bieżącym roku, bez gwarancji dalszego finansowania w przyszłości. Zarząd mediów publicznych ostrzegł, że takie cięcia mogą wymusić zwolnienia setek pracowników.

Organizatorzy protestu

Jednym z głównych organizatorów protestu był Mikulas Minar z ruchu „Milion Chwil dla Demokracji”. Podkreślił on, że „media nie należą do polityków”, ale „należą do nas wszystkich i nie pozwolimy, by nam je ukradziono”. Uczestnicy marszu nieśli transparenty z hasłem „Ręce precz od mediów publicznych”, wyrażając swoje zaniepokojenie. Demonstracje zostały skrócone z powodu panującej w Europie fali upałów.

Stanowisko premiera Babisza

Premier Babisz utrzymuje, że nie zagraża niezależności mediów publicznych. Argumentuje, że większość podatników nie chce płacić za te usługi, a media muszą oszczędzać. Jednocześnie jego rząd często krytykował zarówno publiczne, jak i prywatne niezależne media, zarzucając im stronniczość. Sytuacja ta budzi poważne obawy o pluralizm mediów i wolność słowa w Czechach.

Najważniejsze fakty

Aspekt Opis
Lokalizacja Praga, Czechy
Data protestu Niedziela
Przyczyna Plany rządu dotyczące finansowania mediów publicznych
Główne obawy Obniżenie finansowania o 15%, brak gwarancji przyszłości, oskarżenia o próbę przejęcia kontroli nad mediami przez rząd Babisza

Dla czytelników OSKZG.pl, rozwój sytuacji w Czechach jest istotny ze względu na szerszy kontekst regionalny i europejski. Wzmacnianie kontroli rządowej nad mediami publicznymi w krajach sąsiednich może wpływać na standardy demokratyczne i swobodę informacji w całym regionie. Polska, podobnie jak Czechy, zmagała się z debatami na temat niezależności mediów publicznych i ich finansowania, co sprawia, że czeski przypadek stanowi ważny punkt odniesienia i ostrzeżenie.

Źródło: Deutsche Welle https://www.dw.com/en/czechia-thousands-march-in-support-of-public-media-funding/a-77650608?maca=en-rss-en-all-1573-xml-mrss

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
N

Autor

Natalia Bąk

Redaktorka regionów, sportu i tematów miejskich.