
Reprezentacja Wysp Zielonego Przylądka, debiutująca na mistrzostwach świata w piłce nożnej, dokonała historycznego wyczynu, awansując do 1/16 finału turnieju. Drużyna z Afryki zapewniła sobie drugie miejsce w grupie L, remisując wszystkie trzy spotkania, w tym ostatnie 0:0 z Arabią Saudyjską. Jest to pierwszy przypadek od 1998 roku, kiedy drużyna wychodzi z grupy mundialu, nie odnosząc ani jednego zwycięstwa.
Historyczny awans
Wyspy Zielonego Przylądka zremisowały kolejno z Hiszpanią (0:0), Urugwajem (2:2) oraz Arabią Saudyjską (0:0). Ostatecznie, dzięki korzystnym wynikom w grupie, w tym porażce Urugwaju z Hiszpanią 0:1, zajęły drugie miejsce za Hiszpanią, która zdobyła 7 punktów. Urugwaj i Arabia Saudyjska, z dwoma remisami i jedną porażką każda, zostały wyprzedzone przez debiutantów. Po ostatnim gwizdku w meczu z Arabią Saudyjską piłkarze z niecierpliwością czekali na wynik drugiego spotkania, a wiadomość o awansie wywołała eksplozję radości na murawie i wśród kibiców.
Najważniejsze fakty
| Data | Wydarzenie | Wynik/Status |
|---|---|---|
| 27 czerwca 2026 | Mecz z Arabią Saudyjską | Remis 0:0 |
| Faza grupowa | Bilans | 3 remisy, 0 porażek, 0 wygranych |
| Awans | Faza turnieju | 1/16 finału |
| Następny mecz | Przeciwnik | Argentyna (obrońcy tytułu) |
Mecz bez bramek, ale z emocjami
Spotkanie z Arabią Saudyjską, choć zakończone bezbramkowym remisem, było pełne emocji. Piłkarze Wysp Zielonego Przylądka byli bliżej zdobycia bramki, oddając 15 strzałów, z czego dwa celne. Najlepszą okazję miał Laros Duarte, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem Mohammedem Alowaisem. Arabia Saudyjska odpowiedziała siedmioma uderzeniami, w tym trzema celnymi. Brak wykończenia nie przeszkodził jednak w osiągnięciu celu, którym był awans do kolejnej fazy turnieju.
Bohaterowie i ich historie
Jedną z najbardziej poruszających historii związanych z tym awansem jest ta bramkarza Vozinhi, który zachował drugie czyste konto na mundialu po 40. urodzinach, dołączając do legend takich jak Peter Shilton i Dino Zoff. Matka Vozinhi, Ana Candida Evora, początkowo miała problemy z uzyskaniem amerykańskiej wizy ze względu na wysokie wymagania kaucji. Dopiero interwencja lidera Partii Demokratycznej Hakeema Jeffriesa u sekretarza stanu USA Marco Rubio, po tym jak Wyspy Zielonego Przylądka stały się sensacją mundialu, umożliwiła jej przyjazd i wspieranie syna z trybun.
Co dalej?
Teraz przed reprezentacją Wysp Zielonego Przylądka stoi ogromne wyzwanie – mecz w 1/16 finału z obrońcami tytułu, Argentyną. Spotkanie to odbędzie się w sobotę, 4 lipca, o północy czasu polskiego. Dla kraju liczącego około 500 tysięcy mieszkańców, ten awans to już ogromny sukces i powód do dumy. Z pewnością przygoda na mundialu, nawet bez wygranej, zostanie zapamiętana na długo.
Źródło: Rzeczpospolita, https://sport.rp.pl/pilka-nozna/art44712521-wyspy-zielonego-przyladka-bez-wygranej-na-mundialu-ale-graja-dalej
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna