
Maroko zrobiło duży krok w kierunku fazy pucharowej Mistrzostw Świata, pokonując w piątek Szkocję 1:0. Zwycięstwo to zawdzięcza wczesnej bramce Ismaela Saibariego, co pozwoliło afrykańskiej drużynie zdobyć cztery punkty w grupie C. Szkocja, mimo porażki, wciąż ma szanse na awans przed decydującym meczem z Brazylią.
Wczesna dominacja Maroka
Ismael Saibari zdobył najszybszą bramkę turnieju, trafiając do siatki już po 71 sekundach. To jego drugie trafienie w tych mistrzostwach, po golu w meczu otwarcia z Brazylią, który zakończył się remisem 1:1. Saibari, 25-letni zawodnik urodzony w Hiszpanii i wychowany w Belgii, jest obecnie na ustach mediów z powodu potencjalnego transferu z PSV Eindhoven do Bayernu Monachium za kwotę 55 milionów euro. Jego precyzyjne uderzenie, które pokonało bramkarza Angusa Gunna, pokazało, dlaczego przyciąga tak duże zainteresowanie.
Mecz odbył się na Gillette Stadium w Foxborough, niedaleko Bostonu, a oglądało go 64 146 kibiców. Maroko, które zajmuje piąte miejsce w światowym rankingu, wyraźnie przewyższało 40. w rankingu Szkocję, co było widoczne w jakości gry obu zespołów.
Szkocja w trudnej sytuacji
Dla Szkocji i jej licznie zgromadzonych fanów był to wieczór pełen rozczarowań. Drużyna nie była w stanie realnie zagrozić bramce Maroka, której strzegł Yassine Bounou. Po zwycięstwie 1:0 nad Haiti w meczu otwarcia (pierwsze zwycięstwo Szkocji na Mistrzostwach Świata od 1990 roku), fani mieli nadzieję na kontynuację dobrej passy i pierwszy w historii awans z grupy. Jednak porażka z Marokiem skomplikowała sytuację. Szkocja będzie musiała zmierzyć się z Brazylią w Miami w kolejnym meczu, aby utrzymać swoje szanse na awans.
Taktyka i kluczowe momenty
Trener Maroka, Mohamed Ouahbi, zdecydował się na niezmieniony skład po remisie z Brazylią, podczas gdy Steve Clarke, szkoleniowiec Szkocji, wprowadził trzy zmiany, wzmacniając obronę. Kieran Tierney wszedł do składu, tworząc pięcioosobową linię defensywy, kosztem napastnika Lawrence’a Shanklanda. Te zmiany nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu, ponieważ Maroko objęło prowadzenie praktycznie od początku meczu. Asystę przy bramce Saibariego zaliczył Brahim Diaz z Realu Madryt.
Maroko, które pokonało Szkocję 3:0 na Mistrzostwach Świata w 1998 roku, stwarzało wiele okazji, ale brakowało im skuteczności. Bilal El Khannouss zmarnował dobrą szansę w 36. minucie. Szkocja natomiast prezentowała się ospale w ataku, a jedyną groźną akcję stworzyła w doliczonym czasie pierwszej połowy, kiedy to John McGinn nie wykorzystał dośrodkowania Andy’ego Robertsona.
Druga połowa meczu również należała do Maroka. Pięć minut po przerwie Saibari trafił w poprzeczkę po strzale odbitym przez Jacka Hendry’ego. Chwilę później Angus Gunn obronił strzał głową El Khannoussa po rzucie rożnym wykonywanym przez Achrafa Hakimiego, który był regularnie wygwizdywany przez publiczność. Maroko zdawało się kontrolować przebieg meczu, a Szkocja nie była w stanie zagrozić ich bramce.
Najważniejsze fakty
| Drużyny | Wynik | Strzelec bramki | Data meczu |
|---|---|---|---|
| Maroko vs. Szkocja | 1:0 | Ismael Saibari | 19 czerwca 2026 |
| Maroko | 4 pkt | Grupa C | Blisko awansu |
| Szkocja | Wciąż w grze | Grupa C | Mecz z Brazylią |
Dla czytelników OSKZG.pl, interesujących się globalnymi wydarzeniami sportowymi, wynik ten ma znaczenie, ponieważ wpływa na układ sił w grupie C Mistrzostw Świata. Maroko, które w Katarze w 2022 roku dotarło do półfinału, ma ambicje powtórzyć lub nawet poprawić ten wynik. Mecz pokazał również rosnącą siłę afrykańskiego futbolu na arenie międzynarodowej.
Źródło: France 24, https://www.france24.com/en/sport/20260620-saibari-strike-sends-morocco-past-scotland-and-towards-world-cup-knockout-stage
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna