
Polski napastnik od kilku dni oficjalnie jest zawodnikiem Chicago Fire, a w międzyczasie poznaje amerykańską kulturę sportową. W piątek 24 lipca pojawił się na Wrigley Field, gdzie na co dzień grają Chicago Cubs. Kapitan reprezentacji Polski nie tylko obejrzał obiekt, ale też spróbował swoich sił w baseballu.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|---|---|
| Kto i gdzie | Robert Lewandowski odwiedził Wrigley Field, stadion Chicago Cubs |
| Kiedy | Piątek, 24 lipca 2026 roku |
| Gospodarz | Pete Crow-Armstrong, 24-letni zapolowy Chicago Cubs |
| Kontekst | Lewandowski przebywa w USA po debiucie w MLS w barwach Chicago Fire |
Debiut w MLS i pierwsze kroki w Chicago
Robert Lewandowski rozegrał pierwsze minuty w nowej drużynie kilka dni wcześniej. W meczu z Interem Miami spędził na boisku 62 minuty. Po debiucie w barwach Chicago Fire kapitan polskiej reprezentacji kontynuuje aklimatyzację w Stanach Zjednoczonych. W piątek 24 lipca postanowił poznać jedną z najpopularniejszych amerykańskich dyscyplin – baseball.
Wybór padł na Wrigley Field, legendarny stadion Chicago Cubs. To jeden z najstarszych obiektów w Major League Baseball, który gościł mecze od 1914 roku. Dla Lewandowskiego, przyzwyczajonego do europejskich aren piłkarskich, wizyta była okazją do zobaczenia zupełnie innego świata sportu.
Spotkanie z gwiazdą MLB
Podczas wizyty polski piłkarz spotkał się z Pete’em Crowem-Armstrongiem, 24-letnim zapolowym Chicago Cubs. To jeden z najbardziej utalentowanych graczy młodego pokolenia w MLB, który w sezonie 2026 regularnie pojawia się w podstawowym składzie. Crow-Armstrong zaprosił Lewandowskiego na wspólny trening na murawie.
Polak nie odmówił i zaprezentował swoje baseballowe umiejętności na oczach amerykańskiego zawodnika. Na nagraniach udostępnionych w mediach społecznościowych widać, jak Lewandowski próbuje uderzać piłkę kijem baseballowym. Choć był to raczej trening rekreacyjny, to snajper reprezentacji Polski nie wypadł źle jak na osobę, która na co dzień gra w piłkę nożną.
Co Lewandowski powiedział po wizycie
Po spotkaniu z zawodnikami Chicago Cubs Robert Lewandowski krótko podsumował swoją wizytę na Wrigley Field. Przyznał, że było to dla niego nowe i interesujące doświadczenie. Polak zapowiedział też, że zacznie obserwować Crowa-Armstronga w mediach społecznościowych.
Piłkarz nie ukrywał, że wizyta na stadionie baseballowym była dla niego nietypowym przeżyciem. W Europie rzadko ma się okazję zobaczyć mecz MLB na żywo, a tym bardziej spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Dla Lewandowskiego, który dopiero poznaje amerykańską rzeczywistość, każde takie doświadczenie przybliża go do lepszej aklimatyzacji w Chicago.
Rodzinne plany i przyszłość
W tle przeprowadzki do USA toczą się także sprawy rodzinne. Żona piłkarza, Anna Lewandowska, domyka sprawy w Hiszpanii i przygotowuje się do dołączenia do męża za oceanem. Według wcześniejszych doniesień medialnych, trenerka fitness wraz z córkami ma pojawić się w USA na przełomie lipca i sierpnia.
Wcześniej Anna Lewandowska przyznała w wywiadzie dla hiszpańskiego „Mundo Deportivo”, że po zakończeniu kariery przez Roberta cała rodzina planuje wrócić do Barcelony i osiąść tam na stałe. Na razie jednak priorytetem jest aklimatyzacja w Chicago i dostosowanie się do życia w Stanach Zjednoczonych.
Dlaczego to ważne dla polskich kibiców
Wizyta Lewandowskiego na Wrigley Field to sygnał, że polski napastnik poważnie podchodzi do swojego pobytu w MLS. Integracja z lokalną społecznością sportową i poznawanie amerykańskich dyscyplin może pomóc mu w lepszym odnalezieniu się w nowym otoczeniu. Dla polskich kibiców, którzy śledzą każdy krok kapitana reprezentacji, to kolejny dowód na to, że Lewandowski z otwartością podchodzi do wyzwań związanych z grą w Stanach Zjednoczonych.
Jednocześnie obecność polskiego piłkarza na meczu Chicago Cubs i spotkanie z gwiazdą MLB pokazuje, jak duże zainteresowanie budzi Lewandowski w amerykańskim środowisku sportowym. Crow-Armstrong, mimo że reprezentuje inną dyscyplinę, doskonale wiedział, kogo gości na swoim stadionie.
Źródło: Sport Interia, https://sport.interia.pl/robert-lewandowski/news-lewandowski-dal-popis-w-chicago-wszystko-na-oczach-amerykans,nId,23519525
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna