Bałtyk przegrywa z upałami: Eksperci alarmują o częstszych zakwitach sinic – OSKZG Przejdź do treści
4 lipca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Polska

Bałtyk przegrywa z upałami: Eksperci alarmują o częstszych zakwitach sinic

Pierwsze kąpieliska nad Bałtykiem zostały zamknięte z powodu zakwitu sinic jeszcze przed szczytem sezonu. Naukowcy wskazują na ocieplanie się morza i eutrofizację jako główne przyczyny.

Bałtyk przegrywa z upałami: Eksperci alarmują o częstszych zakwitach sinic
Imagen destacada del articulo fuente
Zdjęcie lotnicze przedstawiające rozległy zielony zakwit sinic na powierzchni Morza Bałtyckiego, z widocznymi zarysami wybrzeża w tle.
Imagen destacada del articulo fuente

Pierwsze kąpieliska nad Morzem Bałtyckim zostały zamknięte z powodu zakwitu sinic jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem szczytu sezonu wakacyjnego. To zjawisko, które z roku na rok staje się coraz bardziej powszechne, budzi poważne obawy ekspertów i naukowców. Głównymi przyczynami są postępujące ocieplenie Morza Bałtyckiego oraz utrzymująca się eutrofizacja, czyli nadmierne użyźnianie wód.

Problem eutrofizacji

Eutrofizacja to proces, w którym wody są nadmiernie wzbogacane związkami azotu i fosforu. Substancje te trafiają do Bałtyku głównie ze ściekami komunalnymi oraz spływami z terenów rolniczych. W środowisku morskim działają one jak nawóz dla glonów i sinic, stymulując ich intensywny rozwój. Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race for the Baltic, wyjaśnia, że sinice to bakterie, które rozwijają się w wyniku przeżyźnienia wody, a ich wzrost jest szczególnie intensywny przy wysokiej temperaturze wody. Według raportu HELCOM, aż 94 procent powierzchni Bałtyku jest dotknięte eutrofizacją, co czyni go jednym z najbardziej zanieczyszczonych akwenów na świecie pod tym względem.

Bałtyk – morze szczególnie wrażliwe

Bałtyk jest morzem półzamkniętym, co oznacza, że wymiana jego wód z Morzem Północnym trwa około 30 lat. Jest również stosunkowo płytki, ze średnią głębokością około 52 metrów. Do Bałtyku wpływa około 250 rzek, a w jego zlewni mieszka blisko 90 milionów ludzi. Te czynniki sprawiają, że zanieczyszczenia kumulują się przez wiele lat, a poprawa stanu ekosystemu postępuje bardzo powoli. Skutkiem tego jest powstawanie tzw. martwych stref, gdzie brakuje tlenu, co uniemożliwia życie organizmów morskich. HELCOM wskazuje, że siedem z dziesięciu największych morskich martwych stref na świecie znajduje się właśnie w Bałtyku.

Najważniejsze fakty

Zagadnienie Stanowisko ekspertów
Główne przyczyny Ocieplenie Bałtyku i eutrofizacja
Skutki Częstsze zakwity sinic, zamykanie kąpielisk, martwe strefy
Wrażliwość Bałtyku Morze półzamknięte, płytkie, duża zlewnia, kumulacja zanieczyszczeń
Zalecenia Unikanie kontaktu z wodą o zmienionej barwie, ograniczenie dopływu biogenów

Wpływ zmian klimatu

Morze Bałtyckie jest jednym z akwenów najbardziej dotkniętych skutkami zmian klimatu. Tempo wzrostu temperatury w jego zlewni jest wyższe od średniej światowej, co potwierdza projekt Klimada 2.0. W ciągu ostatnich 30 lat średnia temperatura wód Bałtyku wzrosła o 1,5°C, trzykrotnie więcej niż średnia temperatura światowych oceanów. To tworzy coraz lepsze warunki do rozwoju sinic. Marcin Kotlarek podkreśla, że połączenie podwyższonej temperatury i zwiększonej zawartości fosforu i azotu skutkuje coraz częstszymi zakwitami.

Ryzyko dla zdrowia i turystyki

Sinice są bakteriami szkodliwymi dla organizmu ludzkiego i zwierząt. Kontakt z wodą objętą zakwitem sinic może prowadzić do podrażnień skóry, problemów żołądkowo-jelitowych, a w skrajnych przypadkach nawet do poważniejszych zatruć. Służby sanitarne konsekwentnie zalecają unikanie kąpieli w wodzie o zmienionej barwie lub z widocznym kożuchem sinicowym, ponieważ na podstawie samego wyglądu wody nie da się ocenić, czy jest ona bezpieczna. Zamykanie kąpielisk stanowi poważny problem dla lokalnej turystyki, która w dużej mierze opiera się na atrakcyjności Bałtyku.

Długoterminowe rozwiązania

Poprawa stanu Bałtyku, ze względu na jego specyfikę jako morza półzamkniętego, będzie wymagała czasu i konsekwentnych działań. Związki azotu i fosforu zgromadzone przez dziesięciolecia nadal pozostają w jego ekosystemie, a ich wpływ będzie odczuwalny jeszcze przez wiele lat, nawet po ograniczeniu dopływu biogenów. Fundacja Race for the Baltic podkreśla, że źródła problemu znajdują się często setki kilometrów od wybrzeża. Konieczne jest ograniczenie eutrofizacji poprzez inwestycje w gospodarkę ściekową, zmniejszenie spływu biogenów z terenów rolniczych oraz ograniczenie zanieczyszczeń trafiających do rzek. Kampania „Widzisz sinice?”, realizowana przez Fundację Race for the Baltic w ramach projektu „Bałtyk zaczyna się na lądzie”, ma na celu podniesienie świadomości na temat tego problemu.

Źródło: Bankier.pl – https://www.bankier.pl/wiadomosc/Baltyk-przegrywa-z-upalami-Eksperci-alarmuja-Zakwity-sinic-beda-coraz-czestsze-9161567.html

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
J

Autor

Julia Wójcik

Reporterka polityczna OSKZG.pl. Pisze o instytucjach, samorządach i decyzjach publicznych.