Prof. Virginia Dignum oskarżona o użycie AI w książce. Etyczka sztucznej inteligencji sama pod lupą – OSKZG Przejdź do treści
25 sierpnia 2026 Prześlij wiadomość
Menu

nauka

Prof. Virginia Dignum oskarżona o użycie AI w książce. Etyczka sztucznej inteligencji sama pod lupą

Po skandalu z „Polaków Portretem Własnym” kolejna naukowczyni musi tłumaczyć się z wykorzystania AI. Tym razem to prof. Virginia Dignum, ekspertka od etyki sztucznej inteligencji ze Szwecji, oskarżona o wygenerowanie fragmentów książki oraz sfabrykowanie...

Prof. Virginia Dignum oskarżona o użycie AI w książce. Etyczka sztucznej inteligencji sama pod lupą
UNISON strike pickets at County Hall Norwich | by Roger Blackwell | openverse | by
Prof. Virginia Dignum, ekspertka ds. etyki sztucznej inteligencji, oskarżona o użycie AI w książce naukowej
UNISON strike pickets at County Hall Norwich | by Roger Blackwell | openverse | by

Po głośnej w Polsce sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji przy książce „Polaków Portret Własny” kolejna naukowczyni stanęła pod zarzutem oszustwa naukowego związanego z AI. Tym razem chodzi o prof. Virginię Dignum ze szwedzkiego Uniwersytetu w Umea, która jest uznaną ekspertką od etyki sztucznej inteligencji i szefową AI Policy LAB.

Skarga do państwowej Komisji ds. Nadużyć w Badaniach Naukowych (NPOF) dotyczy jej książki popularnonaukowej „The AI Paradox, how to make sense of a complex future”, wydanej w lutym 2026 roku. Autor skargi wskazał sześć przypadków przypisów, które odsyłają czytelnika do nieistniejących źródeł. Według zgłaszającego AI miała je „sfabrykować” lub „halucynować”.

Paradoks ekspertki od etyki

Paradoks sprawy polega na tym, że prof. Dignum jest szefową AI Policy LAB na Uniwersytecie w Umea i doradza instytucjom publicznym oraz firmom w zakresie odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji. W 2024 roku wygłosiła prelekcję na temat AI w Watykanie. W swojej książce pisze o konieczności monitorowania i kontrolowania rozwoju sztucznej inteligencji.

W rozmowie z gazetą „Dagens Nyheter” naukowczyni wyjaśniła, że błędy w przypisach powstały przy użyciu programu Latex, służącego do sortowania bibliografii. – Listy biograficzne nie zostały wymyślone przez sztuczną inteligencję, ale nieprawidłowo przekonwertowane – podkreśliła.

Tłumaczenia i pomoc AI w redagowaniu

Prof. Dignum przyznała, że korzystała z narzędzi takich jak ChatGPT, Claude i Gemini, ale – jak twierdzi – wyłącznie do poprawy języka angielskiego, który nie jest jej językiem ojczystym (naukowczyni pochodzi z Portugalii). – Czasami pytałam, czy zdanie jest wystarczająco jasne – zaznaczyła.

Na pytanie, jaka część tekstu została poprawiona przez AI, odpowiedziała: – Mogło to być po kilka zdań w każdym rozdziale. Maksymalnie 10 proc., ale nie mogę powiedzieć dokładnie, nie liczyłam.

Autor skargi zwrócił uwagę, że osoba zajmująca się zawodowo etyką AI powinna być wyjątkowo ostrożna w wykorzystywaniu nowoczesnych narzędzi do edycji tekstu.

Reakcja komisji NPOF

Szef sekretariatu NPOF Jonas Jeppson nie chciał komentować konkretnej sprawy prof. Dignum, ponieważ jest ona przedmiotem postępowania. Przyznał jednak, że komisja obserwuje wzrost liczby przypadków nieprawidłowości związanych z odsyłaczami w publikacjach naukowych.

ElementSzczegółyOskarżonaprof. Virginia Dignum, Uniwersytet w Umea, SzwecjaZarzutySześć nieistniejących przypisów, fragmenty tekstu wygenerowane przez AIKsiążka„The AI Paradox, how to make sense of a complex future” (luty 2026)Narzędzia AIChatGPT, Claude, Gemini (według autorki – tylko do korekty językowej)Organ prowadzący postępowaniePaństwowa Komisja ds. Nadużyć w Badaniach Naukowych (NPOF) w SzwecjiStan sprawyPostępowanie w toku, komisja nie ujawnia szczegółów

Co pozostaje niejasne

Sprawa rodzi kilka pytań, na które na razie brak odpowiedzi. Po pierwsze, komisja NPOF nie podała, czy uznała wyjaśnienia prof. Dignum za wystarczające. Po drugie, nie wiadomo, jak duża część książki faktycznie powstała przy użyciu AI – deklaracja „maksymalnie 10 proc.” opiera się wyłącznie na szacunkach autorki. Po trzecie, nie ustalono, czy program Latex rzeczywiście mógł samodzielnie wygenerować nieprawdziwe przypisy, czy też błąd leży po stronie autorki.

Dlaczego to ważne dla czytelników

Sprawa dotyczy nie tylko środowiska akademickiego. Coraz więcej osób korzysta z narzędzi AI do pisania tekstów, raportów czy artykułów. Przypadek prof. Dignum pokazuje, że nawet eksperci od sztucznej inteligencji mogą mieć problem z odróżnieniem własnej pracy od tej wykonanej przez algorytmy. Dla czytelników i odbiorców treści naukowych oznacza to konieczność większej ostrożności – nie każdy przypis w książce, nawet tej napisanej przez autorytet, musi prowadzić do prawdziwego źródła.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna – https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/11294366,prof-dignum-oskarzona-oszustwo-naukowe-ai-paradox-npof.html

Datos clave

Punto Detalle
Fuente Dziennik Gazeta Prawna
Fecha 2026-08-24T22:25:18+00:00
Tema Wielka burza wokół tekstu z AI. Po głośnej aferze w Polsce, kolejna naukowczyni musi tłumaczyć się z użycia sztucznej in

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
T

Autor

Tomasz Król

Autor analiz międzynarodowych, spraw europejskich i bezpieczeństwa.