
Konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wciąż wpływa na organizację międzynarodowych wydarzeń sportowych. Tym razem odczuli to organizatorzy World Endurance Championships (WEC). Oficjalny komunikat FIA potwierdza przeniesienie dwóch ostatnich rund sezonu 2026 z Bliskiego Wschodu do Europy. Dla Roberta Kubicy i jego zespołu AF Corse #83 oznacza to zmianę planów logistycznych i szansę na walkę o punkty na dobrze znanych torach.
Dlaczego zmieniono kalendarz?
Sytuacja geopolityczna w regionie Zatoki Perskiej pozostaje napięta od początku sezonu. Wcześniej odwołano wyścigi Formuły 1 w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. Wciąż niepewny jest finał F1 w Abu Zabi. WEC postanowiło nie ryzykować i już teraz ogłosiło decyzję o przeniesieniu rund zaplanowanych w Katarze (Losail) i Bahrajnie (Sakhir) na dwa europejskie obiekty.
Frederic Lequien, dyrektor generalny FIA WEC, wyjaśnił w oficjalnym oświadczeniu: „Zdecydowaliśmy się zastąpić te dwa wyścigi kończące sezon wyścigami w Barcelonie i Monzy. Z logistycznego punktu widzenia podjęcie tej decyzji było konieczne, aby umożliwić producentom, zespołom i organizacji FIA WEC dokonanie wszelkich niezbędnych ustaleń”. Dodał również: „Chciałbym serdecznie podziękować Katarowi i Bahrajnowi za zrozumienie w tych trudnych czasach”.
Nowy kalendarz finałowych rund WEC 2026
Poniższa tabela przedstawia pozostałe wyścigi sezonu, z uwzględnieniem zmian:
| Runda | Data | Miejsce | Tor |
|---|---|---|---|
| 6 września 2026 | Stany Zjednoczone | Circuit of the Americas (Lone Star Le Mans) | |
| 27 września 2026 | Japonia | Fuji Speedway (6 Hours of Fuji) | |
| 18 października 2026 | Hiszpania | Circuit de Barcelona-Catalunya (6 Hours of Barcelona) | |
| 8 listopada 2026 | Włochy | Autodromo Nazionale di Monza (6 Hours of Monza) |
Pierwotnie rundy w Barcelonie i Monzy nie figurowały w kalendarzu. Zastąpiły one wyścigi w Katarze i Bahrajnie, które zostały odwołane ze względów bezpieczeństwa.
Co to oznacza dla Roberta Kubicy?
Robert Kubica, reprezentujący barwy AF Corse #83 w klasie Hypercar, doskonale zna oba nowe obiekty. Na Circuit de Barcelona-Catalunya startował wielokrotnie w Formule 1, a na Monzy w 2008 roku stanął na podium (3. miejsce) w Grand Prix Włoch. Polak i jego zespół nie będą musieli odbywać dalekich podróży na Bliski Wschód – obie rundy odbędą się w Europie, co ułatwia logistykę i może pozwolić na lepsze przygotowanie.
Obecnie w klasyfikacji generalnej WEC zespół Kubicy zajmuje 9. miejsce. Strata do podium wynosi 34 punkty. Po dwóch rundach w USA i Japonii, europejski finał daje szansę na zdobycie cennych punktów, szczególnie że Kubica dobrze zna tory i warunki na Starym Kontynencie.
Hiszpanie i Włosi zyskują, Katar i Bahrajn tracą
Decyzja FIA WEC ma też wymiar lokalny. Hiszpania i Włochy zyskują prestiżowe wydarzenia, które przyciągną kibiców i ekipy telewizyjne. Z kolei Katar i Bahrajn, które w ostatnich latach inwestowały w sporty motorowe, muszą pogodzić się z utratą rund. W komunikacie podkreślono jednak, że oba kraje zrozumiały powody decyzji i współpracowały przy zmianach.
Co pozostaje niejasne?
Nie wiadomo jeszcze, czy sytuacja na Bliskim Wschodzie ustabilizuje się do przyszłego sezonu. FIA WEC nie ogłosiła oficjalnie, czy powrót do Kataru i Bahrajnu jest planowany w kalendarzu na 2027 rok. Ponadto nie ma pewności, czy finał Formuły 1 w Abu Zabi odbędzie się zgodnie z planem – decyzja w tej sprawie wciąż nie zapadła.
Źródło: Sport Interia – https://sport.interia.pl/motorowe/news-cios-przed-finalem-mistrzostw-swiata-zmiana-planow-kubica-zo,nId,23521059
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna