
Polska waluta znalazła się pod znaczną presją w ostatnich dniach, a kurs euro zbliża się do poziomu 4,40 zł, podczas gdy dolar amerykański osiągnął najwyższą wartość od 14 miesięcy. Głównymi czynnikami wpływającymi na tę sytuację są eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz zmiany w oczekiwaniach dotyczących polityki monetarnej Narodowego Banku Polskiego.
Eskalacja konfliktu w Cieśninie Ormuz
Wznowienie działań militarnych na Bliskim Wschodzie, w tym amerykańskie ataki na Iran po ostrzelaniu statków w Cieśninie Ormuz, przyczyniło się do wzrostu cen ropy naftowej. Baryłka ropy zbliżyła się do poziomu 80 USD, co bezpośrednio przekłada się na wyższą inflację i spowolnienie wzrostu gospodarczego w krajach importujących surowce energetyczne, takich jak Polska. Analitycy PKO BP wskazują, że wzrost cen ropy, spadki na giełdach oraz wyższe oczekiwania inflacyjne wywierają presję na wzrost rentowności obligacji skarbowych.
Wpływ na polski rynek walutowy
Polski rynek walutowy zdyskontował te wydarzenia już w piątek, gdy kurs euro osiągnął 4,35 zł, co było najwyższym poziomem od listopada 2024 roku. Dodatkowo, rynek uwzględniał nową, znacznie niższą ścieżkę stóp procentowych, wyznaczoną po lipcowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Droższe paliwa w połączeniu z niższymi stopami oznaczają spadek przyszłej realnej stopy procentowej w Polsce, co zmniejsza atrakcyjność lokowania kapitału w PLN.
Najważniejsze fakty
| Waluta | Poziom | Zmiana | Okres |
|---|---|---|---|
| Dolar amerykański | 3,8004 zł | Wzrost o 0,8 grosza | Najwyżej od 14 miesięcy |
| Euro | 4,3362 zł | Wzrost o 0,7 grosza | Zmierza do 4,40 zł |
| Funt brytyjski | 5,0871 zł | Spadek z 5,11 zł | Wcześniej najdroższy od stycznia ubiegłego roku |
Analiza techniczna i prognozy
W poniedziałek rano kurs euro wynosił 4,3362 zł. Analitycy PKO BP przewidują dalsze osłabienie polskiej waluty, z perspektywą wzrostu kursu EUR/PLN w okolice 4,40 zł. Nie wykluczają jednak krótkoterminowej korekty w stronę 4,30–4,31 zł, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nie będzie eskalować. Główną przyczyną deprecjacji złotego, według ekspertów PKO BP, jest zawężenie wycenianego przez rynek spreadu stóp procentowych między Polską a strefą euro i USA, wynikające z rozbieżności w oczekiwaniach dotyczących polityki monetarnej NBP względem EBC i Fed.
Dolar i inne waluty
Kurs dolara osiągnął rano 3,8004 zł, co jest najwyższym poziomem od 14 miesięcy. Mimo to, niektórzy analitycy sugerują, że bazując na historycznych analogiach („wzorzec trumpowski”), dolar nie powinien już znacząco drożeć. Funt brytyjski, który w piątek kosztował nawet 5,11 zł, w poniedziałek rano handlowany był po kursie 5,0871 zł. Frank szwajcarski wyceniano na 4,6944 zł po chwilowym wzroście do 4,72 zł w piątek.
Sytuacja ta jest istotna dla polskich konsumentów i przedsiębiorców, ponieważ osłabienie złotego przekłada się na wyższe koszty importu, droższe wakacje za granicą oraz potencjalny wzrost inflacji. Firmy importujące surowce i towary z zagranicy mogą odczuć wzrost kosztów operacyjnych, co w konsekwencji może wpłynąć na ceny produktów i usług dostępnych na polskim rynku.
Źródło: Bankier.pl – https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zloty-pod-presja-wojny-o-Ciesnine-Ormuz-Dolar-najdrozszy-od-14-miesiecy-9167167.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna