
Robert Lewandowski rozpocznie wyjazdowy mecz Chicago Fire z Colorado Rapids na ławce rezerwowych. Trener Gregg Berhalter ogłosił skład na przedostatnią kolejkę sezonu zasadniczego MLS, a decyzja o posadzeniu polskiego napastnika jest pierwszym takim przypadkiem od 7 października.
Wówczas Lewandowski, tuż po powrocie ze zgrupowania reprezentacji Polski, również nie znalazł się w wyjściowej jedenastce w spotkaniu z Vancouver Whitecaps. Tym razem sytuacja wygląda inaczej: Polak nie wraca z kadry, lecz mierzy się z przedłużającą się serią meczów bez zdobyczy bramkowej.
Skład Chicago Fire na mecz z Colorado Rapids ogłoszony przez klub przedstawia się następująco: Chris Brady, Jonathan Dean, Jack Elliott, Mbekezeli Mbokazi, Noah Allen, Philip Zinckernagel, Anton Saletros, Dje D’Avilla, Jonathan Bamba, Johan Gomez oraz Maren Haile-Selassie. Lewandowski znalazł się w grupie rezerwowych.
Dlaczego ta decyzja ma znaczenie
Chicago Fire zapewniło już sobie udział w fazie play off MLS. Otwarte pozostaje natomiast pytanie o końcową pozycję zespołu w tabeli konferencji wschodniej. Wyjazdowe spotkanie z Colorado Rapids, zaplanowane na noc z soboty na niedzielę 1 listopada o godzinie 2:30 czasu polskiego, może pomóc w ustaleniu, z którego miejsca Strażacy przystąpią do decydującej części sezonu.
Colorado Rapids również walczy o swoją przyszłość. Podopieczni Matta Wellsa zajmowali przed meczem ósme miejsce w konferencji zachodniej, co daje prawo gry w barażu o awans do finałowej fazy. Rywal Chicago nie jest zatem przypadkowym tłem, lecz zespołem, który nadal ma realny cel do osiągnięcia.
Seria bez gola, o której mówi się coraz głośniej
Robert Lewandowski po raz ostatni wpisał się na listę strzelców dla Chicago Fire 10 września w zremisowanym 1:1 meczu z Interem Miami. Od tego momentu Polak rozegrał osiem kolejnych spotkań MLS bez zdobyczy bramkowej.
W amerykańskich mediach temat słabszej dyspozycji napastnika pojawia się coraz częściej. Dziennikarze zwracają uwagę, że mimo statusu światowej gwiazdy Lewandowski nie daje drużynie liczb, jakich można by oczekiwać po transferze tej skali. Część kibiców zaczyna również kwestionować zasadność sprowadzenia Polaka do zespołu z Illinois.
Czego można się spodziewać
Decyzja Berhaltera nie musi oznaczać definitywnego odsunięcia Lewandowskiego od gry. Trener może traktować mecz z Colorado Rapids jako okazję do rotacji składem przed fazą play off, w której obciążenie meczowe będzie kluczowe. Z drugiej strony seria ośmiu spotkań bez gola daje szkoleniowcowi argument, by sprawdzić inne opcje w ofensywie.
Weryfikacja faktów i kontekst
Poniższa tabela zbiera najważniejsze informacje, które warto sprawdzić przed dalszym śledzeniem sytuacji Lewandowskiego w Chicago Fire.
| Element | Ustalenia |
|---|---|
| Decyzja trenera | Lewandowski poza wyjściowym składem na mecz z Colorado Rapids |
| Poprzedni przypadek | 7 października, mecz z Vancouver Whitecaps |
| Ostatni gol Lewandowskiego | 10 września przeciwko Interowi Miami |
| Seria bez gola | Osiem meczów MLS |
| Rywal Chicago | Colorado Rapids, ósme miejsce w konferencji zachodniej przed meczem |
Co pozostaje niejasne
Nie wiadomo, czy posadzenie Lewandowskiego na ławce ma charakter wyłącznie rotacyjny przed fazą play off, czy jest bezpośrednią reakcją na nieskuteczność Polaka. Klub nie opublikował dodatkowego komentarza wyjaśniającego motywy decyzji Berhaltera. Otwarte pozostaje również pytanie, ile minut Lewandowski otrzyma w trakcie spotkania i czy wejdzie na boisko w drugiej połowie.
Źródło: Sport Interia, https://sport.interia.pl/robert-lewandowski/news-lewandowski-odstawiony-przez-trenera-chicago-fire-nagly-zwro,nId,23566998
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna