
Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI) przeszła przez Senat bez poprawek i trafiła na biurko prezydenta. Planowane uruchomienie programu od 1 stycznia 2027 roku budzi jednak wciąż wiele emocji – a w ostatnich tygodniach pojawiły się w przestrzeni publicznej określenia, które z rzeczywistą konstrukcją przepisów mają niewiele wspólnego. Eksperci i autorzy projektu apelują o oddzielenie faktów od chwytliwych, ale mylących nagłówków.
Czym jest OKI i co zmienia w opodatkowaniu
OKI to nowy, dobrowolny typ rachunku inwestycyjno-oszczędnościowego. Jego kluczową cechą jest preferencyjne traktowanie podatkowe. Aktywa zgromadzone na koncie do wartości 100 tys. zł będą całkowicie zwolnione z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). W przypadku oszczędności limit ten wynosi 25 tys. zł. Powyżej tych kwot zysk opodatkowany zostanie według innego modelu – korzystniejszego dla długoterminowego inwestowania niż obecne zasady.
Udział w programie jest dobrowolny. Osoby, które nie zdecydują się na otwarcie OKI, nadal będą korzystać z dotychczasowych zasad opodatkowania. Nie ma mowy o przymusie ani o zmianie systemu dla wszystkich oszczędzających.
Najważniejsze fakty
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Limit zwolnienia z podatku Belki | 100 tys. zł (aktywa inwestycyjne) / 25 tys. zł (oszczędności) |
| Dobrowolność | OKI to opcja dodatkowa – dotychczasowe zasady pozostają bez zmian |
| Wzór | Szwedzki model Investeringssparkonto (ISK) – od 2012 r. zgromadził ok. 185 mld euro aktywów |
| Start programu | 1 stycznia 2027 r. (ustawa po Senacie, czeka na podpis prezydenta) |
Skąd wzięły się mity o „nowym podatku”
Najbardziej jaskrawym przykładem dezinformacji – jak określa to Mikołaj Raczyński, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju i członek Rady Przyszłości – jest teza o „nowym podatku od oszczędności”, a nawet „podatku od pieniędzy”. Powtórzona w wielu nagłówkach szybko zaczęła funkcjonować jako fakt, choć – zdaniem autorów rozwiązania – istota OKI jest dokładnie odwrotna.
Raczyński w swoim artykule na Bankier.pl podkreśla, że OKI stworzono po to, aby więcej Polaków inwestowało i płaciło niższe podatki od inwestycji niż w obecnym systemie. Nazwanie takiego rozwiązania „podatkiem od oszczędności” nie jest opinią – to opis, który nie odpowiada rzeczywistej konstrukcji projektu i odwraca jego sens.
Dlaczego OKI budzi tak duże nadzieje gospodarcze
Polska od lat stara się zwiększyć poziom długoterminowych oszczędności i rozwinąć rynek kapitałowy. Silne przedsiębiorstwa potrzebują kapitału na inwestycje, innowacje i ekspansję. Im większa jego część pochodzi z krajowych oszczędności, tym większa odporność gospodarki na zewnętrzne wstrząsy i suwerenność kapitałowa.
Wzorem dla OKI jest szwedzki model Investeringssparkonto (ISK), działający od 2012 roku. Dziś na takich kontach zgromadzonych jest około 185 mld euro aktywów, a korzysta z nich niemal co drugi dorosły Szwed. To – zdaniem autorów projektu – dowód, że odpowiednie zachęty podatkowe potrafią skutecznie budować krajowy kapitał.
Co dalej z ustawą i jakie są prognozy rynkowe
Senat nie zaproponował poprawek do ustawy, która teraz czeka na podpis prezydenta. Jeśli zostanie podpisana, wejdzie w życie z początkiem 2027 roku. Prezes XTB Omar Arnaout zapowiedział, że jego firma liczy na otwarcie ponad 1 mln kont OKI w ciągu pierwszych miesięcy od uruchomienia programu. Równocześnie XTB pracuje nad rozszerzeniem oferty rachunków emerytalnych w innych krajach Europy.
Dla kogo OKI może być opłacalne, a dla kogo nie
Eksperci zwracają uwagę, że OKI nie będzie korzystne dla każdego w jednakowym stopniu. Dla drobnych inwestorów, którzy mieszczą się w limitach zwolnienia, oznacza realną oszczędność podatkową. Długoterminowi gracze z większym portfelem również zyskają na zmianie modelu opodatkowania powyżej progu.
Z drugiej strony – osoby, które rzadko inwestują lub trzymają oszczędności na standardowych lokatach krótkoterminowych, mogą nie odczuć istotnej różnicy. Część analityków ostrzega, że przy nieodpowiednim doborze instrumentów lub zbyt krótkim horyzoncie inwestycyjnym OKI może okazać się mniej opłacalne niż obecne rozwiązania. Dlatego decyzja o otwarciu konta powinna być poprzedzona analizą własnej sytuacji i celów inwestycyjnych.
Źródło: Bankier.pl – OKI. Czas oddzielić fakty od mitów, https://www.bankier.pl/wiadomosc/OKI-Czas-oddzielic-fakty-od-mitow-9176114.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna