
Niemiecki rząd zamierza przeforsować gruntowną reformę systemu emerytalnego, której kluczowym elementem jest stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego powyżej 67 lat w powiązaniu ze średnią oczekiwaną długością życia. Kanclerz Friedrich Merz (CDU) zapowiedział szybkie wdrożenie pakietu 33 rekomendacji przygotowanych przez powołany przez rząd panel ekspercki. Propozycje spotkały się z ostrym sprzeciwem związków zawodowych, które ostrzegają przed wydłużeniem obowiązkowego okresu pracy.
Obecnie w Niemczech trwa stopniowe podnoszenie ustawowego wieku emerytalnego z 66 do 67 lat – proces ten ma zakończyć się w 2031 roku. Reforma autorstwa Merza idzie jednak dalej: od 2031 roku wiek emerytalny byłby automatycznie indeksowany do średniej długości życia, co oznacza, że każde kolejne pokolenie przechodziłoby na emeryturę później.
Ekspercki panel, który przedstawił swoje rekomendacje pod koniec czerwca, postawił sobie za cel ustabilizowanie systemu emerytalnego bez gwałtownego podnoszenia składek. Obecnie wynoszą one 18,6 proc. wynagrodzenia brutto. Celem reformy jest zarówno zapobieżenie spadkowi poziomu emerytur, jak i uniknięcie konieczności dalszego obciążania pracowników i pracodawców.
Najważniejsze fakty
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Obecny wiek emerytalny w Niemczech | 66 lat, stopniowo wzrasta do 67 lat (do 2031 r.) |
| Główne założenia reformy | Podniesienie wieku emerytalnego powyżej 67 lat od 2031 r., powiązanie z długością życia, likwidacja emerytury w wieku 63 lat bez obniżki, wprowadzenie komponentu kapitałowego |
| Składka emerytalna | 18,6 proc. wynagrodzenia brutto, ma pozostać stabilna dzięki reformie |
| Główni aktorzy | Kanclerz Friedrich Merz (CDU) – popiera, szefowa resortu pracy Baerbel Bas (SPD) – popiera, związki zawodowe – protestują |
Co zakłada propozycja ekspertów
Główne rekomendacje panelu obejmują trzy filary. Po pierwsze, wprowadzenie komponentu kapitałowego – część środków z systemu emerytalnego ma być lokowana przez rząd na rynkach finansowych, na wzór modelu stosowanego w Szwecji. To rozwiązanie ma zwiększyć długoterminową stabilność finansową systemu.
Po drugie, zniesienie prawa do przejścia na emeryturę w wieku 63 lat bez obniżenia jej wysokości. Obecnie jest to popularna ścieżka wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej, która jednak – zdaniem ekspertów – nadmiernie obciąża budżet systemu.
Po trzecie, najdalej idąca zmiana: powiązanie wieku emerytalnego z oczekiwaną długością życia od 2031 roku. W praktyce oznacza to, że wraz ze wzrostem średniej długości życia automatycznie podnoszony byłby wiek przejścia na emeryturę. Mechanizm ten ma zapobiec sytuacji, w której coraz dłuższe pobieranie świadczeń przez emerytów jest finansowane przez kurczącą się liczbę aktywnych zawodowo.
Stanowisko rządu i opozycja związków
Kanclerz Merz, komentując rekomendacje, stwierdził wprost: „coraz mniej płacących składki musi finansować emerytury coraz większej liczby emerytów. Bezczynność nie wchodzi w grę”. Jego koalicja CDU i SPD zamierza szybko wdrożyć propozycje w pełnym zakresie. Poparcie wyraziła także szefowa resortu pracy Baerbel Bas (SPD).
Reforma będzie jednak wymagała przeforsowania w Bundestagu, gdzie koalicja może napotkać opór nie tylko ze strony opozycji, ale i wewnętrznych sporów. Propozycje panelu spotkały się z ostrą krytyką ze strony niemieckich związków zawodowych, które argumentują, że podnoszenie wieku emerytalnego uderza przede wszystkim w osoby wykonujące ciężką pracę fizyczną oraz pracowników o niższych zarobkach, którzy statystycznie żyją krócej.
Dlaczego to ważne dla polskich czytelników
Niemcy są największym partnerem gospodarczym Polski, a na niemieckim rynku pracy legalnie zatrudnionych jest według różnych szacunków od 800 tysięcy do 1,5 miliona Polaków. Zmiany w niemieckim systemie emerytalnym bezpośrednio dotyczą tych, którzy odprowadzają składki do niemieckiego ZUS (Deutsche Rentenversicherung) i planują w przyszłości pobierać emeryturę z Niemiec – zarówno w przypadku pozostania w Niemczech, jak i powrotu do Polski.
Ponadto Polska stoi przed podobnym wyzwaniem demograficznym: starzejące się społeczeństwo i malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym. W polskiej debacie publicznej regularnie powraca temat podniesienia lub zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Niemiecka reforma może być przez decydentów w Polsce analizowana jako precedens – zwłaszcza mechanizm indeksacji wieku emerytalnego do długości życia, który na razie nie był w Polsce poważnie rozważany.
Źródło: Rzeczpospolita, „Niemcy chcą podnieść wiek emerytalny. Rząd popiera reformę, związkowcy protestują”, https://www.rp.pl/praca-emerytury-i-renty/art44883941-niemcy-chca-podniesc-wiek-emerytalny-rzad-popiera-reforme-zwiazkowcy-protestuja
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna