
Minister Energii, Miłosz Motyka, zasugerował możliwość wznowienia programu CPN (Ceny Paliw Niżej), który miał na celu złagodzenie wpływu wzrostu cen ropy naftowej na wydatki Polaków. Powrót działań osłonowych jest jednak uzależniony od rozwoju sytuacji geopolitycznej, a konkretnie od ewentualnej radykalnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Program CPN, obejmujący obniżone stawki VAT i akcyzy na paliwa, zakończył się 30 czerwca, co już doprowadziło do znaczących wzrostów cen na stacjach.
Zakończenie programu CPN
Program CPN, który wiosną obniżał ceny benzyny i oleju napędowego, wygasł 30 czerwca. Oznaczało to powrót standardowej stawki VAT na paliwa (23% zamiast 8%) oraz zakończenie obniżek akcyzy. Skutkiem tego były natychmiastowe podwyżki cen na stacjach. Litr oleju napędowego osiągnął niemal 7 zł, a benzyna 95 podrożała o około 90 groszy w ciągu tygodnia, kosztując średnio 6,79 zł.
Warunki wznowienia programu
Miłosz Motyka w wywiadzie dla RMF FM podkreślił, że rząd rozważy powrót do działań osłonowych, jeśli dojdzie do radykalnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Sytuacja ta mogłaby ponownie wywindować ceny ropy naftowej, które po marcowych szczytach (110-120 dol. za baryłkę) spadły poniżej 70 dol. po porozumieniu USA i Iranu w czerwcu. Ewentualne zablokowanie cieśniny Ormuz, przez którą eksportowane są znaczne ilości surowców energetycznych, mogłoby mieć katastrofalne skutki dla globalnych cen.
Wpływ na inflację i gospodarstwo domowe
Program CPN nie tylko obniżał rachunki kierowców, ale także miał pozytywny wpływ na wskaźniki inflacji konsumenckiej (CPI) oraz kotwiczenie oczekiwań inflacyjnych. Jego wygaszenie może podbić lipcową inflację o około 0,4 punktu procentowego. Ekonomiści wskazują, że czerwcowy poziom inflacji CPI spadł do 2,5% rok do roku, co było zgodne z celem inflacyjnym NBP. Powrót do wysokich cen paliw może zagrozić tej stabilizacji. Koszty fiskalne programu, związane z czasowymi obniżkami akcyzy i VAT, wyniosły około 4,7 mld zł.
Reakcja koncernów paliwowych
Minister Motyka zauważył, że koncerny paliwowe szybko reagują na wzrost cen ropy, ale z opóźnieniem obniżają ceny, gdy ropa tanieje. Nie wykluczył wprowadzenia mechanizmu, który skłoniłby firmy do szybszych obniżek, choć szczegółów tej propozycji nie ujawnił. Taki mechanizm miałby na celu ochronę konsumentów przed nadmiernymi marżami w okresach spadku cen surowca.
| Status programu CPN | Zakończony 30 czerwca 2026 |
| Warunek powrotu | Radykalna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie |
| Wpływ na ceny | Po zakończeniu programu ceny paliw wzrosły o ok. 0,90 zł/litr |
| Koszty fiskalne CPN | Około 4,7 mld zł |
Dla polskich konsumentów i gospodarki ewentualny powrót programu CPN to sygnał, że rząd monitoruje sytuację i jest gotowy interweniować w przypadku drastycznych zmian na rynkach surowców. Jednakże, brak stałych rozwiązań i uzależnienie od czynników zewnętrznych podkreślają wrażliwość polskiego rynku paliwowego na globalne wstrząsy.
Źródło: Business Insider Polska https://businessinsider.com.pl/gospodarka/minister-energii-rzad-gotowy-powrocic-do-dzialan-oslonowych-jest-jednak-warunek/vn5vpg5
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna