
ING Bank Śląski intensywnie pracuje nad cyfryzacją usług, w tym procesu ubiegania się o kredyt hipoteczny. Docelowo niemal wszystkie wnioski mają być obsługiwane w aplikacji Moje ING, co ma objąć cały proces – od złożenia wniosku, przez jego podpisanie, aż po uruchomienie kredytu. Celem jest maksymalna automatyzacja i ułatwienie dostępu do produktów bankowych, choć kluczowe decyzje nadal mają pozostawać w gestii człowieka.
W rozmowie z Bankier.pl, Marcin Giżycki, wiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego, podkreślił, że ambicją banku jest stworzenie w pełni cyfrowego procesu hipotecznego, który będzie realizowany w aplikacji Moje ING. Już teraz w prostszych przypadkach, np. gdy klient posiada operat szacunkowy, cały wniosek można złożyć cyfrowo, łącznie z podpisaniem umowy. Dotyczy to szczególnie osób, które wcześniej korzystały z kredytów hipotecznych.
Automatyzacja i rola człowieka
Bank dąży do eliminacji pracy manualnej, takiej jak przepisywanie danych i wypełnianie formularzy. Dane mają być pobierane z baz państwowych czy ksiąg wieczystych. Giżycki zaznacza jednak, że tam, gdzie wymagana jest decyzja decydenta, to człowiek będzie podejmował ostateczne rozstrzygnięcia, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pełna cyfryzacja ma przede wszystkim usprawnić procesy wewnętrzne i uczynić aplikację bardziej intuicyjną, podpowiadając klientom kolejne kroki.
Najważniejsze fakty
| Aspekt | Szczegóły |
|---|---|
| Proces | Cyfrowy proces złożenia, podpisania i uruchomienia kredytu hipotecznego w Moje ING. |
| Cel | Ułatwienie dostępu do kredytów hipotecznych, eliminacja pracy manualnej, sprawniejsza obsługa. |
| Decyzje | Ostateczne decyzje kredytowe pozostają w gestii człowieka, automatyzacja wspiera proces. |
| Agregacja danych | Wykorzystanie danych transakcyjnych z innych banków (PSD2) za zgodą klienta do potwierdzania dochodów. |
Centrum finansowe w telefonie
Moje ING ma stać się kompleksowym centrum finansowym klienta, dostępnym na każdym etapie. Bank umożliwia już symulacje kredytowe, pozwalające oszacować wysokość rat i wymagany wkład własny. Jednym z kluczowych usprawnień jest możliwość wykorzystania agregacji danych w standardzie PSD2. Dzięki niej, za zgodą klienta, ING może pobierać dane transakcyjne z innych banków, co eliminuje konieczność dostarczania zaświadczeń o dochodach.
Rozwój produktów mobilnych jest naturalną odpowiedzią na rosnącą liczbę klientów „mobile only”. Telefon, zdaniem Giżyckiego, oferuje więcej funkcjonalności niż komputer, pozwalając na rozpoczęcie i dokończenie procesu kredytowego w dowolnym miejscu i czasie.
Konta w modelu subskrypcyjnym
ING Bank Śląski wprowadził również konta w modelu subskrypcyjnym, co jest nowością na polskim rynku bankowym. Model ten, popularny w Europie i USA, pozwala klientom na wybór planu dopasowanego do ich potrzeb. Pierwszy plan jest bezpłatny, a kolejne oferują dodatkowe korzyści. Bank liczy na to, że klienci zaakceptują i docenią elastyczność subskrypcji. Giżycki nie wyklucza, że w przyszłości w ramach subskrypcji pojawią się dodatki spoza obszaru stricte finansowego, wzorując się na rynkach zachodnich, gdzie do kont dodawane są usługi takie jak Amazon.
Przyszłość bankowości
Mimo postępującej cyfryzacji i rozwoju subskrypcji, konto osobiste pozostaje centralnym punktem relacji z bankiem. ING stawia na klientów, którzy aktywnie korzystają z konta, dokonują wpływów i posiadają inne produkty bankowe. Bank będzie premiował klientów z najpełniejszą relacją. W kontekście płatności, mimo rosnącej popularności płatności telefonem i BLIKiem, karty fizyczne prawdopodobnie nie znikną, pełniąc rolę „backupu” dla klientów.
Źródło: Bankier.pl – https://www.bankier.pl/wiadomosc/Cyfrowa-hipoteka-w-ING-Nie-ma-kompromisu-dla-bezpieczenstwa-9159730.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna