
Polski sprinter Dominik Kopeć znajduje się na ostatniej prostej przed historycznym osiągnięciem – pobiciem 42-letniego rekordu Polski Mariana Woronina w biegu na 100 metrów, wynoszącego równe 10,00 sekundy. Po serii imponujących startów w bieżącym sezonie, coraz głośniej mówi się o złamaniu magicznej bariery 10 sekund. Kluczowy może okazać się piątkowy występ w niemieckim Dessau, miejscu, które Kopeć określa jako swój „ulubiony stadion”.
Poprawa stabilizacji i techniki
W 2023 roku Kopeć zbliżył się do rekordu Woronina, uzyskując czas 10,05 sekundy w Dessau. Tegoroczny sezon rozpoczął jeszcze lepiej. Już na Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy uzyskał wynik 10,08 sekundy, co było najlepszym czasem polskiego sprintera na ojczystej ziemi od rekordu Woronina z 1984 roku. Jak podkreśla sam zawodnik w rozmowie z Interia Sport, kluczowa okazała się praca nad drugą częścią dystansu, realizowana z nowym trenerem Piotrem Maruszewskim.
„Razem z trenerem szukaliśmy stabilizacji na poziomie 10,10 sek., bo to jest konieczne do tego, by pójść dalej. Fajnie zapowiada się ten sezon. Za mną cztery biegi i wygląda to obiecująco” – przyznał Kopeć. Ta stabilność jest jego mocną stroną; w karierze już dziesięć razy biegał poniżej 10,2 sekundy, co jest rzadkością wśród polskich sprinterów.
Pechowe wiatry i powrót do formy
Po udanym starcie w Bydgoszczy, Kopeć kontynuował dobrą passę w Radomiu (10,17 sekundy, mimo przeciwnych wiatrów) i w Grecji, gdzie w Vari uzyskał 10,05 sekundy. Niestety, wynik z Grecji nie mógł zostać uznany ze względu na zbyt silny wiatr w plecy (3,2 m/s, przy dopuszczalnych 2,0 m/s). Warunki te porównywalne są do tych, w jakich Woronin ustanawiał swój rekord. Po krótkiej infekcji, Kopeć wraca do pełni sił i z optymizmem patrzy na najbliższe zawody.
Najważniejsze fakty
| Data rekordu Woronina | 1984 rok |
| Obecny rekord Polski | 10,00 sekundy |
| Życiowy rekord Kopcia | 10,05 sekundy |
| Miejsce piątkowego startu | Dessau, Niemcy |
Dessau – stadion sprzyjający rekordom
Wybór Dessau na kolejny start nie jest przypadkowy. To właśnie tam Dominik Kopeć dwukrotnie osiągnął swoje najlepsze wyniki w karierze. Atmosfera i specyfika tego stadionu wydają się sprzyjać szybkim biegom. Sam sprinter, choć deklaruje, że skupia się na poprawie rekordu życiowego, a nie obsesyjnie na rekordzie Woronina, jest świadomy swoich możliwości. W tym sezonie Kopeć zajmuje ósme miejsce na europejskich listach, a dwóch zawodników w Europie (Owen Ansah i Lamont Marcell Jacobs) już złamało barierę 10 sekund.
Znaczenie dla polskiej lekkoatletyki
Pobicie 42-letniego rekordu Mariana Woronina byłoby symbolicznym momentem dla polskiej lekkoatletyki. Wynik 10,00 sekundy od dawna czeka na swojego pogromcę, a Dominik Kopeć jest najbliżej tego celu. Sukces ten nie tylko zapisałby go w historii, ale także dodałby prestiżu polskim sprintom przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w Birmingham. Dla kibiców i ekspertów piątkowy bieg w Dessau będzie z pewnością wydarzeniem, które warto śledzić z zapartym tchem.
Źródło: Sport Interia, https://sport.interia.pl/lekkoatletyka/news-rekord-woronina-na-celowniku-kurs-na-9-99-s-w-piatek-ulubion,nId,23501628
Datos clave
| Punto | Detalle |
|---|---|
| Fuente | Sport Interia |
| Fecha | 2026-06-19T03:55:03+00:00 |
| Tema | Rekord Woronina na celowniku. Kurs na 9.99 s. W piątek ulubiony stadion |
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna